Jak zaczęła się Pana przygoda z piłką ??
- Mama zaprowadziła mnie jak miałem sześć lat na trening trampkarzy młodszych.
Już wtedy trener zauważył u Ciebie boiskowy talent ?
- Nie wiem co zauważył trener. Okazało się że mogę grać w piłkę, bo mam do tego predyspozycje. W bramce zagrałem pierwszy raz w wieku 10 lat, tylko dlatego ze nie było bramkarza. Wcześniej grałem na środku obrony.
Mama zaprowadziła Cię na trening do Śląska ?
- Tak do Trampkarzy Młodszych Śląska Wrocław. Jestem z Wrocławia urodziłem i wychowałem się w tym mieście, więc oczywistym dla rodziców (kibiców) było że pójdę na trening do Śląska.
8 lat spędzonych w Śląsku, co możesz powiedzieć o tym okresie czasu ?
- Wiedziałem że nie będę grał w Zagłębiu. To było 6 miesięczne wypożyczenie, Olek Ptak był w doskonałej dyspozycji. Zdecydowałem się na Lubin bo miałem do wyboru trening w rezerwach Śląska albo trening w zespole z Ekstraklasy.
Co skłoniło Cię do podpisania kontraktu z Skodą Xanthi ??
- Chciałem spróbować czegoś innego. Miałem okazje do treningu w innych warunkach, poznałem trenowałem z Radzinskim,Agalim.
Ale cóż z tego, jak nie zagrałeś ani minuty w Grecji, czym było to spowodowane ?
- Żaden kontrakt żadnemu piłkarzowi nie zapewni gry w pierwszej jedenastce. Moja osoba zainteresowany był trener który tuz przed moim przejściem został zwolniony, a jego następca nie widział mnie w pierwszej jedenastce. Nie chciałem siedzieć na ławce wolałem rozwiązać kontrakt i wrócić do kraju.
Nie wolałeś powalczyć o miejsce w pierwszym składzie, zamiast od razu uciekać z Grecji ?
- Trener był na tyle w porządku wobec mojej osoby ze poinformował mnie ze póki on pracuje nie widzi mnie w składzie. Ponieważ nie mam szklanej kuli i nie wiedziałem jak długo będzie trenerem wykorzystałem zapis z kontraktu i wróciłem do Polski.
Myślisz że ta decyzja wyszła Ci na dobre?
- Zdobyłem nowe doświadczenia, należe do tych osób które nie żałują podjętych decyzji, ale wyciągam wnioski. W Grecji dużo się nauczyłem zarówno pod względem sportowym jak i życiowym.
Po przygodzie w Grecji, odpisałeś kontrakt z Gorzowem Wielkopolskim, czemu akurat ten klub, czy to jedyny chętny, który chciał Cię mieć w swoim składzie ??
- Względy osobiste zadecydowały, ze wybrałem ten klub.
Kolejny twój klub to Pogoń, dlaczego jesteś tylko graczem rezerw ?
- Póki co jestem bramkarzem nr 2.
No tak ale występowałeś w składzie rezerw Pogoni, czemu ?
- W większości klubów tak jest ze jeśli zawodnik nie gra w I składzie,gra w druzynie rezerw by byc w rytmie meczowym.
Czy twoje ambicje sięgają składu podstawowego Pogoni ?
-
Nie jestem juniorem. Trenuje z zespołem jestem w kadrze pierwszego zespołu wiec chyba naturalnym jest ze walczę o plac, nikt mi nic nie da za ładne oczy. Nikt mi nie gwarantował miejsca w wyjściowej 11 musze trenować i walczyć o plac.
Cel na przyszłość ?
- Wyjściowa jedenastka w Pogoni, awans z Pogonią do Ekstraklasy.
Mam nadzieję że Ci się powiedzie, tym miłym akcentem dziękuję za wywiad i życzę samych sportowych sukcesów !
- Nie dziękuję !!!!!!!! Pozdrawiam wszytkich uzytkowników Football-multi.com.
Rozmowa z bramkarzem Pogoni Szczecin:
Radosławem Janukiewiczem
Dla Football-multi.com przeprowadził redaktor Liv.Serdeczne podziękowania od rekacjii.
Radosław Janukiewicz (ur. 5 maja 1984 we Wrocławiu) - polski piłkarz.
Wychowanek Śląska Wrocław. W Śląsku rozegrał 111 spotkań. W Polskiej ekstraklasie rozegrał 5 meczów i puścił 7 goli. Debiut zaliczył miał miejsce 20 października 2001 roku w przegranym meczu Śląska z Pogonią Szczecin 0:4. Weszedł w 74. minucie zastępując w bramce Krzysztof Pyskaty, po faulu dostał żółtą kartkę i wpuścił karnego. Na drugoligowych boiskach (do 11.11.2007 r.) wystąpił w 103 spotkaniach. W 2006 grał w Lechu Poznań w ramach Pucharu Ekstraklasy. W 2007 wypożyczony na pół roku do Zagłębia Lubin. 13 lutego 2008 podpisał czteroletnią umowę z greckim klubem AÓ Xánthi, gdzie będzie występował od czerwca 2008 r.[1] Działacze prowadzili tajne rozmowy z AÓ Xánthi. Od 2009 roku gra w GKP Gorzów Wielkopolski. Jednak po bardzo słabych występach. W 7 spotkaniach wpuścił 12 bramek, średnia wpuszczonych bramek na mecz wynosiła 1,714. Pseudonim "Lotnik" dostał od kibiców Stilonu Gorzów ponieważ mijał piłki w powietrzu. Kiedy do GKP przyszedł trener Adam Topolski od razu odsunął go od drużyny, ponieważ gorzowianie tracili zbyt dużo bramek, i przywrócił Dawida Dłoniaka. Od niedawna interesuje się nim Polonia Bytom.
źródło:Wikipedia.pl |